Lata.my - podróże małe i duże

Księżycowe plaże i trekking pod wulkan – Teneryfa to więcej niż kurort

Powrót
WPISZ I KLIKNIJ ENTER
Ostatnio dodane
Odkryj gościnność i skarby Orientu w pustynnej kolebce cywilizacji perskiej – Loty do Iranu z Lwowa, Berlina i Pragi od 720 PLN!
Sylwester pod piramidami Majów, tequila, wulkany i wybrzeże Pacyfiku – Loty z Berlina do Meksyku i loty krajowe za 1925 PLN!
Przeżyj dzień polarny pośród fiordów i zatok norweskiego archipelagu Lofotów – Loty z Gdańska za 238 PLN (152 PLN z WDC)
Lipcowy tydzień na Wybrzeżu Dalmatyńskim wśród chorwackich plaż i wysp – Loty do Zadaru, samochód i noclegi za 1021 PLN!
Nowy Rok na Kanarach – Loty z czterech polskich miast na Teneryfę, samochód na tydzień i dom z mega widokiem od 1152 PLN!
Madera i Azory w jednej podróży, odwiedź najbardziej zielone wyspy na świecie – Komplet lotów z Wrocławia już od 758 PLN!
Zobacz jaskinię Benagil jeszcze przed wakacjami – Loty z Warszawy do Faro za 437 PLN!
Odwiedź Chile, najdłuższy kraj świata – od pustyni Atacama aż po lodowce Ziemi Ognistej – Loty z Berlina do Chile za 2325 PLN
Ucieknij od zimy do rajskich wysp i słynnego tajskiego street-foodu – Loty z polskich miast do Bangkoku oraz loty krajowe od 1999 PLN

Teneryfa to wulkaniczna wyspa, bogata w piękne plaże, liczne górskie szlaki i spektakularne klify wpadające do oceanu.

Ile czasu warto spędzić na Teneryfie?

  • Aby i zwiedzić wyspę i odpocząć na jej plażach, polecamy spędzić na Teneryfie od 5 do 7 dni. Jeśli jesteście miłośnikami chodzenia po górach, mnogość szlaków zachęca, aby wydłużyć pobyt.

Co warto zobaczyć na Teneryfie?

  • Park Anaga – należący do Rezerwatu Biosfery UNESCO
  • Los Gigantes – klify o wysokości sięgającej nawet 600 metrów
  • Benijo – czarna plaża, raj dla surferów
  • Park Teide – wulkan, niespotykane formy skalne i ślady po wybuchu wulkanu
  • Plaża Las Teresitas – jedna z niewielu plaż z białym piaskiem
  • Santa Cruz – miasto, którego symbolem jest budynek Auditorio de Tenerife

Dlaczego warto przylecieć na Teneryfę?

Piękne skały opadające wprost do oceanu to widok, który zachwyca każdego kto odwiedza Teneryfę. Na wyspie znajdziecie zarówno czarne, jak i piaszczyste plaże. Chcecie posurfować? Wybierzcie się na północne wybrzeże. Lubicie góry? Park Anaga zaprasza na szlaki ciągnące się po zboczach okolicznych gór.

Jak dostać się na Teneryfę?

Na wyspę najwygodniej dolecieć z Polski bezpośrednimi lotami – tanie linie lotnicze takie jak Ryanair czy Wizzair oferują trasy z kilku miast w Polsce.

Często w atrakcyjnej cenie można też znaleźć połączenia liniami Lufthansa z przesiadkami we Frankfurcie lub Monachium. Zaletą tej linii jest bogata siatka połączeń z polskich lotnisk.

Plan zwiedzania Teneryfy – dzień po dniu

Dzień 1

Przygodę po Teneryfie rozpoczniemy od odwiedzenia jednej z wielu wypożyczalni na lotnisku Tenerife Sur  (na to lotnisko latają tanie linie z Polski). Z własnego doświadczenia polecamy firmę  Auto-Reisen – ceny wynajmu oraz polityka ubezpieczeniowa są naprawdę atrakcyjne.

Auto to niezależność i możliwość zatrzymywania się w wielu przepięknych zatoczkach widokowych, z których możecie zrobić niezapomniane zdjęcia.

Nawigacja Google Maps często wybiera trasę prowadzącą bardzo wąskimi i stromymi uliczkami. Nie wierzcie w „super skróty” i zwracajcie uwagę na znaki, tak aby poruszać się głównymi drogami.

Pierwszym punktem zwiedzania Teneryfy będzie przejazd samochodem z lotniska drogą TF-1 w kierunku północnym, w stronę gór Los Gigantes, a konkretniej do miasteczka o takiej samej nazwie. Miejscowość nie jest zbyt duża, jednak znajdziemy tam piękny port oraz wiele restauracji i barów. Są tam także zlokalizowane liczne biura podróży, oferujące wycieczki m.in. wzdłuż klifów lub rejsy oceaniczne, podczas których można zobaczyć delfiny.

Jednak nie przylecieliśmy na Wyspy Kanaryjskie aby zwiedzać miasta – tuż za portem (i małym deptakiem) znajduje się niewielka plaża. Jej czarny wulkaniczny piasek będzie niewątpliwie atrakcją dla tych, którzy kojarzą plażę jedynie z żółtym lub białym piaskiem. Siedząc nad wodą, zobaczycie niesamowite strome klify – góry Los Gigantes. Wysokość niektórych z nich sięga blisko 600 metrów.

Jadąc dalej na północ w kierunku północno-zachodniego krańca wyspy – Punta de Teno – warto zatrzymać się w punkcie widokowym z którego możemy podziwiać piękny kanion, u podnóża którego znajduje się malutka wioska Masca. Jeśli chcecie wybrać się na dłuższy spacer, czeka na Was 4-kilometrowy szlak wzdłuż wąwozu. Jego przejście nie powinno zająć dłużej niż 3-4 godziny w obie strony (w zależności do tempa).

Dzień zakończymy w Punta de Teno, z którego można podziwiać piękny zachód słońca i wybrzeże Los Gigantes. Na punkt widokowy (Punta Teno Lighthouse) można dojechać autem, jednak są tu pewne ograniczenia. Wjazd jest dostępny tylko od poniedziałku do czwartku, a w pozostałe dni należy zostawić auto na parkingu i wybrać się na spacer (ok. 90 minut). Inną opcją jest pozostawienie samochodu na parkingu w mejscowości Cruz de Toledo, skąd na punkt widokowy można dojechać autobusem. Koszt biletu to 1 EUR / 5 PLN za bilet w jedną stronę.

Ostatni autobus odjeżdża o 17:00 z miasta i wraca o 18:30 z punktu widokowego. Przejazd trwa około 15 minut.

W Punta de Teno znajduje się kilka punktów widokowych oraz 20-metrowa latarnia morska. Warto tu zostać na zachód słońca, ponieważ widok jest naprawdę niesamowity.

Dzień 2

Drugiego dnia proponujemy zwiedzić główne miasto na wyspie, Santa Cruz de Tenerife, oraz znajdującą się nieopodal Playa de Las Teresitas – największą sztuczną plażę na wyspie.

Santa Cruz jest drugim po Las Palmas największym miastem na Wyspach Kanaryjskich. To nie tylko ważny ośrodek turystyczny, ale także przemysłowy. Przejeżdżając przez obrzeża (od strony południowej) zobaczymy zabudowę portową oraz rafineryjną. Warto podkreślić, że Wyspy Kanaryjskie wydobywają i przetwarzają ropę naftową na własne potrzeby. Między innymi dlatego ceny paliw są dużo niższe (o około 30%) niż w kontynentalnej Hiszpanii czy Europie.

Na czas zwiedzania miasta samochód najwygodniej zaparkować na jednym z publicznych parkingów aquaparku.

Przejdźmy wybrzeżem w kierunku centrum artystycznego Auditorio de Tenerife. Tuż przed nim znajduje się Zamek Świętego Jana Chrzciciela (Castle of St John the Baptist). Warto zwrócić uwagę nie tylko na jego czarną barwę (potocznie zamek nazywany jest czarnym zamkiem) – w przeszłości była to jedna z najważniejszych fortyfikacji obronnych. XVI-wieczna budowla pełniła funkcje militarne niemal do XX wieku. Dopiero w jego połowie ubiegłego wieku przekształcono zamek w muzeum.

Idąc w wzdłuż murów znajdziemy liczne graffiti, prezentujące między innymi znane postacie ze świata sportu.

Z murów obronnych zamku widać doskonale nietuzinkową bryłę Audytorium położonego obok zamku. Budynek ten zaprojektował Santiago Calatrava, hiszpański architekt który swoją wielką sławę zdobył projektując między innymi słynne budowle w Walencji, stadion olimpijski w Atenach oraz most podwieszany w Sewilli. Owoce jego pracy możecie podziwiać na całym świecie – od Toronto aż po Berlin.

Budynek w stylu współczesnego ekspresjonizmu służy mieszkańcom jako ośrodek wydarzeń kulturalnych.

Z okolic zamku proponujemy udać się w kierunku starej części Santa Cruz de Tenerife. Idąc wzdłuż wybrzeża w stronę Plaza Espana, po lewej stronie można zobaczyć jedną z wielu wież kościelnych (np. kościoła Iglesia Matriz de Ntra. Sra. de la Concepcion). W pobliżu znajdziecie plac Plaza de La Inglesia wraz z odchodzącymi od niego uliczkami.

Sam plac nie wydaje się aż tak spektakularny, jak mogłoby się wydawać ze zdjęć promocyjnych. Polecamy zatrzymać się w jednej z wielu okolicznych kawiarni, aby napić się przepysznej kawy barraquito. To także okolica obfitująca w restauracje.

Po zwiedzeniu Santa Cruz de Tenerife proponujemy pojechać do sąsiedniego miasteczka San Andres, w którym mieści się piękna plaża Las Teresitas. To sztucznie usypana biała plaża, jedna z nielicznych na całej wyspie. Plaża o długości blisko półtora kilometra powstała z piasku zaimportowanego z Sahary. Zbudowano także falochron, który zapobiega wymywaniu piasku. Niestety plaża Las Teresitas uchodzi też za miejsce, w którym bardzo często wieje silny wiatr.

Na koniec dnia polecamy odwiedzić pobliską restaurację Marisqueria Ramon. Z zewnątrz lokal wygląda niepozornie, jednak jakość jedzenia jest naprawdę na wysokim poziomie. Owoce morza są przepyszne, a porcje dość spore. Ceny bardzo atrakcyjne (ok. 10 EUR / 46 PLN za obiad).

Dzień 3

Południe wyspy charakteryzuje się raczej surowymi i mało zielonymi krajobrazami, co innego północ. Park Anaga wziął nazwę od masywu górskiego Anaga. To miejsce pełne lasów wawrzynowych oraz przepięknych zbocz skalnych i wąwozów.

Pamiętając o zasadzie poruszania się jedynie głównymi drogami, jedziemy w kierunku Parku Anaga. Co prawda dystans (na mapie) nie jest długi, jednak bardzo kręte ścieżki i liczne zatoczki do robienia zdjęć znacznie wydłużają pokonanie trasy.

Pierwszym punktem widokowym jest Mirador De Jardina – to zatoczka przy drodze, z której widać małe wioski i miasteczka w dolinach.

Kolejny punkt widokowy – Mirador Cruz del Carmen – jest dużo większy (mowa tutaj o parkingu czy restauracji) i widać z niego przepiękny szczyt wulkanu. Ma tu też początek wiele pieszych szlaków o różnej długości.

Ostatnim punktem widokowym na trasie jest Mirador Pico del Inglés – według nas jeden z najciekawszych punktów widokowych na całej Teneryfie. Widać z niego całe masywy górskie po obu stronach ścieżki którą idziecie. Niesamowity widok!

Polecamy zejść pieszo kawałek drogą i odkryć ciekawy „wąwóz” leśny (Camino viejo al Pico del Inglés). Krajobraz mógłby być dobrym tłem dla filmowych horrorów. Niestety zdjęcia nie oddają tego klimatu.

Czas wrócić na kręte drogi i skierować się w stronę Taganany – jednego z najstarszych miasteczek na całej Teneryfie. Mnogość punktów widokowych tylko zachęca do zatrzymania się choćby na chwilę. Dookoła panuje niemal kompletna cisza, jedynie słychać szum oceanu.

W Tagananie znajdziecie kilka restauracji, w których warto zrobić sobie przerwę. W miasteczku znajdują się także punkty startowe kilku pieszych szlaków w stronę gór Anaga.

Parę kilometrów dalej dotrzemy do czarnej plaży Benijo – niesamowicie popularnej wśród surferów. Jest ich tutaj naprawdę sporo, a towarzyszy im równie imponująca liczba kamperów. Warto zatrzymać się tu na chwilę i zebrać siły na krótki trekking.

Widoki dookoła są niesamowite, a to tylko początek nadchodzącej oczy dla oczu.

Warto odjechać kawałek od plaży i zaparkować samochód w okolicy restauracji El Mirador. Ostatnim punktem dnia będzie spacer do małej wioski położonej w górach, do której prowadzi wąska droga (dostępna jedynie dla mieszkańców). Trasa nie jest długa – przejście w jedną stronę zajmuje około 40 minut. Droga jest łagodna i nie wymaga jakiegoś specjalnego przygotowania. Warto jednak mieć wygodne buty, bo jest tam mnóstwo drobnych kamieni.

Bardzo polecamy wybrać się na ten spacer – widoki zapierają dech w piersiach!

Dzień najlepiej zakończyć pożywnym posiłkiem w towarzystwie dobrego wina w jednej z okolicznych restauracji. Polecamy El Fronton u początku szlaku.

Dzień 4

Ostatni z czterech dni zwiedzania Teneryfy upłynie w „księżycowym” klimacie, czyli wśród krajobrazów jakimi zachwyca Park Narodowy Teide. Symbolem parku jest mierzący 3718 metrów n.p.m. wulkan Teide. To symbol nie tylko Teneryfy, ale i całych Wysp Kanaryjskich.

To absolutne „must see” dla wszystkich odwiedzających wyspę. Krajobrazy i mnogość pięknych widoków, a dzięki temu miejsc do ciekawych zdjęć, jest ogromna.

Przy drogach znajdziecie zatoczki i miejsca na przystanki, jednak zanim wyruszymy, pamiętajcie o jednej ważnej rzeczy!

Uważajcie na rowerzystów i motocyklistów! Trasą podróżuje sporo osób na jednośladach, więc zapomnijcie o ścinaniu zakrętów i wyjeżdżaniu poza linię osi jezdni!

Wyruszamy w drogę! Kierując się w kierunku parku, wybierzcie najpiękniejszą według nas trasę – od południa, przez miejscowość Vilaflor. Początkowo droga prowadzi przez rozległe lasy, w których można zaobserwować naprawdę wysokie drzewa iglaste. Przy drodze nie brakuje przystanków i miejsc do robienia zdjęć, jednak w wielu miejscach krajobraz jest przysłonięty drzewami.

Jadąc wyżej serpentynami, napotkacie szereg punktów widokowych. Widoczne z nich skały i strome zbocza to świetne widoki do fotografowania, zwłaszcza z motocyklistami kładącymi się w ciasnych zakrętach!

Droga jest dość kręta i trzeba bardzo uważać.

Od tego miejsca przy drodze można zaobserwować punkty początkowe licznych górskich szlaków, obejmujących wielki masyw wulkanu Teide. Koniecznie zapoznajcie się z dostępnymi pieszymi trasami, nawet jeśli nie jesteście wielkimi fanami spacerów – widoki wprost zapierają dech w piersiach!

Pierwszy polecany punkt widokowy znajduje się przy Ethnographic Museum Juan Évora. Przed nami rozpościera się krajobraz ogromnej przestrzeni oraz wulkanu. Wyraźnie zauważalna jest granica, gdzie zastygła lawa (ciemniejszy obszar). Ogrom przestrzeni jest niesamowity i sprawia wrażenie, jakbyśmy byli na innej planecie.

Po lewej stronie znajduje się wejście do muzeum.

  • godziny otwarcia: 9:00-15:45

Wszystkie aktualne informacje na temat muzeum znajdziecie tutaj.

Drugi polecany przez nas punkt widokowy to La Ruleta Vista Point. Polecamy wybrać się na krótki spacer po okolicy. Odwiedzimy kilka punktów widokowych i przespacerujemy się miedzy skałami. Ma tu też początek jeden ze szlaków.

Ostatnim punktem parku będzie Wulkan Teide. Jeśli chcecie wjechać na górę kolejką, zarezerwujcie bilet przez internet (tutaj). Kolejki są bardzo duże.

  • godziny otwarcia: 9:00-15:00
  • koszt biletu: ok. 20 EUR / 91 PLN (bilet w jedną stronę) i ok. 40 EUR / 182 PLN (bilet w dwie strony)

Warto też wspomnieć, że jeśli chcecie wejść na szczyt wulkanu, musicie mieć stosowne pozwolenie (wniosek można złożyć online tutaj).

Jeśli starczy Wam sił i czasu, możecie wybrać się do pobliskiego miasteczka La Oratova.

Czy warto? Moim zdaniem tak, ponieważ nie jest to zbyt zatłoczone miasto z ciekawą architekturą. Wśród  budynków znajdziemy ciekawe pałace pierwszych konkwistadorów (Liceo de Taoro) oraz drewniane domy z balkonami, a wśród nich Casa de los Balcones. XVII-wieczny dom jest ikoną wspomnianego stylu.

W centrum miasta znajdziemy najpiękniejszy plac Plaza de la Constitución oraz barokowo-neoklasycystyczną świątynię Iglesia de la Concepción, która wyróżnia się piękna kopułą o czerwonych dachówkach.

Zobacz także

TENERYFA

●●●○○  Plaża
●○○○○  Zabytki
●●●●○  Natura
●○○○○  Miasta
●●●○○  Egzotyka

Dlaczego warto odwiedzić Teneryfę?

Piękne skały opadające wprost do oceanu to widok, który zachwyci każdego. Znajdziecie tutaj zarówno czarne, jak i piaszczyste plaże. Chcecie posurfować? Wybierzcie się na północne wybrzeże. Lubicie góry? Park Anaga zaprasza na swoje zbocza.

Płacenie na miejscu – gotówką czy kartą?

Na Teneryfie w mniejszych miejscowościach płacenie kartą może być utrudnione w małych sklepikach i punktach usługowych. Natomiast w turystycznych miejscach terminale do kart są wszędzie. Oczywiście z uwagi na przewalutowania, zalecamy korzystanie z aplikacji typu Revolut, lub z kart walutowych oferujących korzystne kursy walut.

Euro
Ceny na Teneryfie

Teneryfa nie jest relatywnie drogim miejscem dla turysty z Polski. Wygodny nocleg można znaleźć już za ok. 50 EUR / 228 PLN (pokój dwuosobowy), ceny jedzenia zbliżone są do tych spotykanych w dużych miastach w Polsce. Zwiedzanie parków, plaż i innych atrakcji przyrodniczych jest bezpłatne (wyjątkiem jest wjazd na wulkan – bilet na kolejkę kosztuje ok. 20 EUR / 91 PLN w jedną stronę).

Szacowany dzienny koszt pobytu na Teneryfie to ok. 60 EUR / 273 PLN PLN, a w tym między innymi

Pokój 2-os. z łazienką ok. 220 PLN za noc

Wypożyczenie samochodu od 30 PLN za dobę

Niedrogi obiad lub kolacja od 50 PLN

Kawa ok. 8 PLN