Szlakiem drogi N2 – RPA w 9 dni

Powrót
WPISZ I KLIKNIJ ENTER
Ostatnio dodane

Odwiedź niesamowite Parki Narodowe i sprawdź jakie zwierzęta tam żyją!

Czas trwania

  • W Republice Południowej Afrtyki spędzimy 10 dni (9 nocy)

W tym czasie odwiedzimy

  • Jeden z naturalnych cudów świata – Górę Stołową
  • Niesamowite Parki Narodowe
  • Safari
  • Plażę z pingwinami

Koszt pobytu

3000 PLN+

od osoby przy dwóch lub więcej osobach podróżujących (minimalna szacowana cena noclegów, jedzenia oraz zwiedzania, nie wliczając kosztu lotów z Polski)

Plan dzień po dniu

Dzień 1

Naszą podróż po RPA rozpoczniemy od jednej z najsłynniejszych gór w Kapsztadzie, Góry Stołowej. To bardzo kapryśne pogodowo miejsce, więc warto wstać wcześnie rano i wjechać kolejką na samą górę, zanim przyjdą mgły.

  • Godziny otwarcia: 8:30 – 19:00
  • Koszt 330 ZAR / 91 PLN

Na szczycie góry mamy możliwość wyboru jednego z trzech szlaków, przejście najdłuższego z nich zajmie nam nie więcej niż godzinę.

Po powrocie wagonikiem na dół, udamy się malowniczą drogą Chapman’s Peak Drive w kierunku Simons Town. Małego miasteczka nad zatoką, cechującego się przepiękną architekturą. Warto spędzić tu kilka chwil i napić się kawy.

Ostatnim przystankiem będzie nietuzinkowa atrakcja, czyli pingwiny żyjące na plaży Boulders Beach. To niesamowite miejsce jest pięknie położonym parkiem. Możliwość obcowania z tymi małymi zwierzętami jest absolutnie niepowtarzalna.

  • Godziny otwarcia: 8:00 – 17:00
  • Koszt 152 ZAR / 42 PLN

Dzień kończymy kończymy noclegiem w Kapsztadzie.

Polecamy sprawdzony guest house: The Cape Colonial

Dzień 2

Wybierzmy się na jeden z najsłynniejszych przylądków, czyli dobrej nadziei. To park do którego możemy wjechać autem i zatrzymać się w jednym z kilku miejsc. Tras spacerowych jest kilka, począwszy od krótkich w rejonie skrajnej latarni (ok 30 min) po 5h trasy szlakiem wszystkich latarnii morskich.

  • Godziny otwarcia: 10:00 – zachodu słońca
  • Koszt 303 ZAR / 84 PLN

Ponownie śpimy w Kapsztadzie.

Dzień 3

Czas wyruszyć poza granice miasta i przylądka. Pamiętacie pingiwiny, które z pewnością zrobiły na Was wrażenie? Jadąc do miejscowości Hermanus, polecamy dołożyć kilka minut i odwiedzić Stony Point Nature Reserve. Za 55R zobaczymy pingwiny w nieco innej scenerii, na skalnych zboczach. Co więcej, miejsce nie jest aż tak turystyczne, a co za tym idzie, jest pusto i nie ma tłumów.

  • Godziny otwarcia: 8.00 – 16:30
  • Koszt: 55 ZAR / 15 PLN

Po ok. godzinie, ruszamy do wspomnianej miejscowości Hermanus. To miejsce, jest położone nad zatoką w której można obserwować wieloryby. Najczęściej są one widoczne we wrześniu i październiku. Ciekawostką jest fakt, że w zatoce chodzi zawiadowca, który na specjalnej trąbie ogłasza że wieloryby są widoczne.

Samo miasteczko jest dość przyjemne i warto spędzić tam kilka chwil.

Ostatnim przystankiem, będzie najbardziej wysunięty na południe Afryki: Przylądek Igielny.

Za 33 ZAR / 9 PLN możemy wejść na szczyt latarni. Jeśli nie jest to Waszym celem, warto poświęcić ok 30 min na spacer w kierunku przylądka (do którego możemy też dojechać autem). Specjalnie przygotowane ścieżki ułatwią nam poruszanie, a szum oceanu i grających kamieni jest warta doświadczenia.

Dzień kończymy noclegiem w Napier.

Polecamy sprawdzony guest house: Pascal’s of Napier

Dzień 4

Jak Afryka to Safari. Jadąc z Bredasdorp w kierunku Plettenberg bay na nasz nocleg, mamy przy drodze N2, dwa ważne punkty do zobaczenia. Pierwszy z nich to wspomniane Safari (Garden Route Game Lodge), które o godzinie 11:00 i 14:00 umożliwia zwiedzanie specjalnie przygotowanym do tego terenowym autem.

  • Koszt ok. 550 ZAR / 152 PLN
  • Czas trwania ok 2-3h

Na terenie ogrodu znajdziemy także restaurację w której ceny nie odbiegają od średnich w stosunku do innych miejsc.

Drugą atrakcją jest punkt widokowy w Knysna tzw The Heads. Skąd ta nazwa? Od dwóch wzgórz, przedzielonych rzeką, która wlewa się do zatoki.

Dzisiejszy nocleg spędzimy w Plettenberg Bay.

Polecamy sprawdzony guest house: Still Waters

Dzień 5

W pobliżu Plettenberg bay, znajduje się położony na półwyspie Park Robberg. Do wyboru mamy kilka raz (1.5km, 5.8km i 9.2km). Każda z nich jest podobnego stopnia trudności. My polecamy tą ostatnią, która prowadzi dookoła całego półwyspu. Trasa nie jest bardzo męcząca, ale miejscami trzeba pokonać trochę schodów i chodzić po dużych kamieniach. Przejdziemy też fragmentem plaży, której fale oceanu odprężą nasze stopy.

Pokonanie tej niepozorna odległości 9-10km zajmie nam minimum 4-5h. Polecamy zabrać dobre obuwie.

Wieczór kończymy noclegiem w Blue bay, niedaleko Port Elizabeth.

Polecamy sprawdzony guest house: House Heaven

Dzień 6

Dlaczego dojechaliśmy aż tutaj? Z jednego głównego powodu, parku Addo. To obok Parku Krugera, jedno z najsłynniejszych takich miejsc, gdzie spotkamy zwierzęta. Sposób przemieszczania jest zupełnie inny niż w przypadku Safari przy Garden Route. Tutaj możemy wjechać własnym autem i poruszać się po wyznaczonych szutrowych ścieżkach. Szukanie zwierząt w gąszczu lasów i krzaków jest fascynujące. W ogrodzie żyje ok 600 słoni, które łatwo spotkać na bardziej otwartych przestrzeniach lub przy wodopoju.

  • Godziny otwarcia: 7.00 – 18:00
  • Koszt: 272 ZAR / 75 PLN

Polecamy przeznaczyć cały dzień, bo zabawa w tropiciela zwierząt jest naprawdę fascynująca.

Na nocleg wracamy w dobrze nam znany rejon Plettenberg bay.

Polecamy sprawdzony guest house: T’Niqua Stable Inn

Dzień 7

Około godziny drogi od Plettenberg bay znajduje się Park Tsitsikamma. W porównaniu z Robberg, to dość turystyczne miejsce, jednak nie jest aż tak mocno zatłoczone jak można by było się spodziewać. Co jest takiego niesamowitego w tym parku? Most (Suspension Bridge) rozwieszony między dwoma górami. Możemy do niego dotrzeć na dwa sposoby: kajakiem lub wyznaczoną ścieżką. Do was należy wybór. My wybraliśmy trasę pieszą i po ok 40 minutach byliśmy na miejscu.

Jeśli tak jak nam, brakuje Wam wspinaczek, możecie iść po schodach na punkt widokowy. Dojście na szczyt zajmie Wam około 30 min, ale krajobraz jest warty tego wysiłku.

Dzisiejszy nocleg jest położony dojść daleko w miejscowości Swellendam. W związku z tym do przejechania mamy prawie 300 km.

Polecamy sprawdzony guest house: Moffid’s Place

Dzień 8

Swellendam słynie z małych białych domków, więc polecamy wybrać się na godzinny poranny spacer, aby zobaczyć kilka z nich.

Następnie udamy się w rejon Swellenbosch i Franschhoek, słynnych z pobliskich winiarnii. W regonie znajdziemy także wiele restauracji z możliwością degustacji win.

Po południu docieramy do Kapsztadu, gdzie spędzimy nocleg. Wieczór możemy spędzić w nadmorskim Waterfront, dzielnicy w której znajdziemy dużo restauracji, barów i sklepów z pamiątkami.

Dzień 9

Ostatni dzień przeznaczmy na zwiedzenie miasta od którego zaczęliśmy całą przygodę z RPA. Na początek polecamy przejście się dzielnicą immigrantów Da Hoop, która charakteruzyje się kolorowymi elewacjami domów.

Następnie przejdziemy ulicą George w kierunku zamku.

Ostatnim punktem zwiedzania będzie wzgórze Signal Hill, z którego rozpościera się krajobraz na całą zatokę i miasto.

Naszą podróż kończymy noclegiem w Kapsztadzie.

Podsumowanie wyjazdu

●●●●○  Plaża
●○○○○  Zabytki
●●●●○  Natura
●○○○○  Miasta
●●●●○  Egzotyka

Dlaczego RPA?

Kraj do którego jedziemy dla krajobrazów, parków i kontaktu z naturą. Nie jest miejsce pełne zabytków czy wielkich miast.

Płacenie na miejscu – gotówką czy kartą?

Nie ma problemu z płatnością kartą. W wielu miejscach są obecne terminale (nawet małych guest housach). Oczywiście z uwagi na przewalutowania, zalecamy korzystanie z aplikacji typu Revolut lub z kart walutowych oferujących korzystne kursy walut.

Dobrym rozwiązaniem jest zabranie ze sobą USD. Wymienić je można bez problemu na ZAR na miejscu w każdym banku. Do dokonania wymiany walut potrzebny jest paszport.

Ceny w RPA

RPA nie jest drogim miejscem dla turysty z Polski. Przyzwoity nocleg można znaleźć już za 150-200 PLN (pokój dwuosobowy), ceny jedzenia potrafią miło zaskoczyć, ponieważ często są niższe niż w Polsce. Zwiedzanie oraz bilety wstępu są niemal do wszyskich atrakcji i nie są najtańsze. Trzeba założyć średnią na poziomie 50 – 70 zł.

Szacowany dzienny koszt pobytu w RPA (szacunek nie zawiera lotów krajowych, przepraw promem) to ok. 250-300 PLN, a w tym między innymi

Pokój 2-os. z łazienką od 160 PLN za noc

Wypożyczenie samochodu od 80 PLN za dobę

Niedrogi obiad lub kolacja od 20 PLN

Wstępy do parków ok. 100 PLN dziennie