Lata.my - podróże małe i duże

Kuala Lumpur – Kolonialne miasto drapaczy chmur

Powrót
WPISZ I KLIKNIJ ENTER
Ostatnio dodane
Monachium nie tylko na Oktoberfest – Plan zwiedzania stolicy Bawarii
Sylwester i Nowy Rok w Lombardii – Loty z Krakowa, samochód i pięć nocy w domu z widokiem na Jezioro Como tylko 713 PLN!
Uniwersytet Cambridge, 1000-letnia wioska oraz Muzeum Lotnictwa w Duxford – loty jednodniowe i wynajem auta od 108 PLN!
Weekend w Lombardii – Loty z Warszawy do Bergamo tylko 78 PLN!
Multi-majówka – Portugalia i Kanada w jednej podróży – Loty z Warszawy do Lizbony i Montrealu tylko 902 PLN!
Śródziemnomorskie klejnoty – malownicza Sardynia oraz górzysta i skalista Korsyka – Loty open-jaw Lufthansą z Krakowa tylko 495 PLN!
Jesień nad Morzem Jońskim – Loty z Poznania na Korfu, samochód i apartament na tydzień za 580 PLN!
Oaza spokoju w sercu Półwyspu Indochińskiego – Laos i Tajlandia z Krakowa za 1947 PLN (loty + nocny pociąg)
Amerykańska majówka: San Francisco, Park Yosemite i winna dolina Napa – Loty na zachodnie wybrzeże z polskich miast od 1215 PLN!

Kuala Lumpur – miasto drapaczy chmur i wąskich azjatyckich uliczek.

Ta nowoczesna azjatycka metropolia zachowała w sobie staroświecki, kolonialny urok. Kulturalny tygiel Malajów, Chińczyków i Hindusów gwarantuje ucztę nie tylko dla ducha, ale także dla ciała. Lokalna kuchnia to eksplozja smaków i aromatów.

Czas trwania

  • W Kuala Lumpur spędzimy 3 dni (2 noce)

W tym czasie odwiedzimy

  • Jaskinie Batu Caves – miejsce kultu hinduistów
  • Petronas Towers – najwyższe bliźniacze wieże do końca XX wieku
  • Meczet Narodowy – Masjid Negara
  • Little India – barwną dzielnicę hinduską
  • Masjid Jamek i Plac Niepodległości

Koszt pobytu

500 PLN+

od osoby przy dwóch lub więcej osobach podróżujących (minimalna szacowana cena noclegów, jedzenia oraz zwiedzania, nie wliczając kosztu lotów z Polski)

Witajcie w Kuala Lumpur, jednym z najszybciej rozwijających się miast w Azji Południowo-Wschodniej! Ta prawie dwumilionowa metropolia łączy w sobie drapacze chmur i małe uliczki, przy których Chińczycy mają swoje małe tradycyjne domki.

Plan dzień po dniu

Dzień 1

Zwiedzanie zacznijmy od opuszczenia naszego hotelu (jeśli nie wiecie jaki wybrać, polecamy Wam sprawdzony hotel Red By Sirocco z pokojami z widokiem na Petronas Towers i basenem na 30 piętrze) i skierowaniu się w stronę Jalan Masjid India. To jedna z lepiej zaopatrzonych ulic kupiecko/bazarowych, możecie tam znaleźć dużo lokalnych produktów.

W soboty jest tam także wielki targ, na którym warto spróbować pysznego jedzenia streetfoodowego.

Ulica kończy się zaraz przy Placu Niepodległości (Dataran Merdeka). My jednak skręcimy w lewo, aby zobaczyć meczet Masjid Jamek.

Wybudowany w 1909 roku Masjid Jamak jest jednym z najstarszych meczetów w Kuala Lumpur. Jego nazwa pochodzi od słowa jamak, oznaczającego miejsce kultu/modlitwy.

  • godziny otwarcia: 10:00–12:30 i 14:30–16:00
  • wejście bezpłatne

Zwiedzanie meczetu nie zajmie nam zbyt wiele czasu, a po zwiedzeniu wnętrza warto pójść „za budynek”, gdzie mieszczą się ogrody. Co więcej, zobaczymy też panoramę na budynki Placu Niepodległości.

Wyjdźmy z meczetu i skierujmy się w lewo (pod wiaduktem) w stronę wspomnianego Placu Niepodległości (Dataran Merdeka). Plac został przedzielony na pół przez wielopasmową arterię, która często jest zamykana z racji lokalnych imprez.

Z jednej strony zobaczymy wielki teren zielony z małymi zakątkami do siedzenia oraz gigantyczną flagę Malezji. Druga strona jest zdominowana przez budynek Sultan Abdul Samad. W czasach kolonialnych była to siedziba brytyjskiej administracji, obecnie jest to centrum Ministerstwa Cyfryzacji i Multimediów oraz Ministerstwa Kultury i Turystyki.

Plac jest naprawdę ogromny, a jego przejście zajmuje chwilę czasu. Za fontanną skręćcie w prawo, aby zobaczyć napis I ♥ KL i kolonialny budynek Galerii Kuala Lumpur. Wchodząc do środka odbędziecie podróż do przeszłości tego miasta, poznacie jego historię i współczesność (więcej informacji o Kuala Lumpur City Gallery znajdziecie tutaj).

  • godziny otwarcia: 9.00–18.30
  • koszt wstępu: 10 MYR / 10 PLN

Po zwiedzeniu Galerii Kuala Lumpur warto zrobić sobie krótką przerwę w jednej z pobliskich kawiarni.

Gotowi na dalsze zwiedzanie? Ruszamy w stronę China Town. Po drodze miniemy Central Market w którym warto się zatrzymać. To tutaj kupicie najtańsze pamiątki i wiele lokalnych rozmaitości. Z niektórymi sprzedawcami możemy wynegocjować bardzo dobre ceny.

Skierujmy się w stronę głównej bramy wejściowej Petaling Street, która otwiera drzwi do chińskiej dzielnicy. To jeden wielki misz-masz chińskich straganów, kramów, restauracji i wszystkiego. Ten zgiełk ma swój urok i warto go zobaczyć, zwłaszcza przed lub po chińskim nowym roku, gdy wszystko jest pięknie ozdobione. Przechodząc ulicą Petaling Street idziemy do Guan Di Temple – chińskiej świątyni taoistycznej wybudowanej pod koniec XIX wieku ku czci boga wojny.

  • godziny otwarcia 07:00 – 19:00
  • wstęp bezpłatny

Kilka metrów od Guan Di Temple znajduje się ostatni punkt naszego dzisiejszego zwiedzania – hinduska świątynia Sri Maha Mariamman Temple. Wybudowana w 1873 roku i przebudowana w 1968 roku jest najstarszą z hinduistycznych świątyń w Kuala Lumpur.

  • godziny otwarcia: 6.00-20.30
  • wstęp bezpłatny

Dzień kończymy w jednej z chińskich restauracji. Lokale w tej okolicy serwują bardzo dobre jedzenie w przystępnych cenach (dania kosztują w granicach 10 MYR / 10 PLN).

Dzień 2

Drugi dzień zwiedzania poświecimy w znaczącym stopniu na poznawanie kultury hinduistycznej. Przygodę rozpoczniemy od słynnych jaskiń Batu Caves. Znajdują się one ok. 15 kilometrów od Kuala Lumpur, a możecie tam dojechać na kilka sposobów:

  • GRABem (lokalnym odpowiednikiem UBERa) – ok. 15 MYR / 14 PLN
  • taksówką – ok. 25 MYR / 24 PLN
  • kolejką KTR – 3 MYR / 2 PLN

Więcej aktualnych informacji znajdziecie na anglojęzycznej stronie.

  • godziny otwarcia: 6.00 – 21.00
  • wstęp bezpłatny

Jaskinie Batu Caves zostały odkryte pod koniec XIX w. Jest to ważne centrum pielgrzymek hinduistów.

Zanim jednak zaczniecie podziwiać to miejsce, czeka Was wspinaczka po prawie 270 schodach do góry! W wielkim gwarze, mieszance różnorakich kolorów i zapachów, wchodzimy schodami na górę. Uważajcie na liczne małpy, które wyrywają wszystko co trzymacie w rękach!

Zwiedzanie jaskiń Batu Caves rozpoczynamy od Jaskini Katedralnej (Temple Cave), której wnętrze jest rozświetlone licznymi kolorami. Warto pamiętać, że jest tu bardzo wilgotno, a w porze deszczowej jest tu dość sporo wody. Obejście całej jaskini nie powinno nam zająć dłużej niż godzinę.

Wychodząc z jaskini, kierujcie się w lewą stronę (ominiecie tłum wchodzących głównym wejściem). Po okolicy krąży wielu sprzedawców najróżniejszych przedmiotów zaczepiających zwiedzających, ale nie są oni mocno natarczywi.

Wsiadamy w wybrany środek transportu i wracamy do centrum Kuala Lumpur (KL Sentral), położonego w pobliżu dzielnicy hinduskiej (Brickfields, zwanej też Little India). Będąc w centrum kierujemy się na spore rondo, w centrum którego znajduje się fontanna ze słoniami. Na prawo zobaczymy jedną z wielkich bram wejściowych Little India – skierujmy się prosto do tętniącej życiem dzielnicy. Charakterystyczna ulica Jalan Tun Sambanthan wyznacza centrum i oś całej dzielnicy. Ozdobiona kolorowymi łukami zaprasza nas do barwnych sklepów odzieżowych, jubilerskich, czy małych restauracji serwujących różne dania (np. curry). Jest tu dość głośno za sprawą licznych głośników znajdujących się na licznych straganach i w sklepach.

Polecamy odwiedzić jeden z wielu marketów spożywczych, w których możecie kupić dobrej jakości przyprawy w naprawdę niskich cenach (np. pół kilo kuminu kosztuje około 5 MYR / 5 PLN). Różnorodność oferowanych produktów jest naprawdę imponująca, a większość przypraw jest kompletnie nieznana przeciętnemu Europejczykowi!

Późnym popołudniem jedziemy w kierunku budynku będącego ikoną Kuala Lumpur – Petronas Towers. Na przystanku KL Sentral wsiadamy w czerwoną linię LRT (koszt 2 MYR / 2 PLN) i wysiadamy na KLCC. Musimy przejść przez całe centrum handlowe, wyjść na powierzchnię i skierować się w stronę dwóch wież. 452-metrowe budowle obecnie są jednymi z najwyższych na świecie. Musicie pamiętać, że przy głównym wejściu wiele ludzi oferuje Wam zrobienie zdjęć. Bądźcie czujni, bo grasuje tam wielu kieszonkowców, a Wasz aparat lub telefon może paść szybko ich łupem. Będąc tam, kilka razy proponowano nam zakup taniego iPhone’a. Zgadnijcie, skąd pochodził!

Po wejściu do jednej z wież, nad wejściem zobaczycie dwa bolidy Formuły 1 ze stajni Mercedes. Malezyjski koncern paliwowy Petronas jest ich głównym sponsorem. Pomiędzy wieżami dostępny jest także taras widokowy.

  • godziny otwarcia: 9.00 – 21.00
  • bilet wstępu: ok. 60 MYR / 57 PLN

Polecamy jednak spożytkowanie tego budżetu na odwiedzenie baru Heli Lounge Bar, z którego wszystko widać lepiej (więcej o nim w dalszej części). Przechodząc przez wieżę, dotrzecie do parku z fontanną. Tu też niestety trzeba uważać na kieszonkowców, mimo że obecność licznych ochroniarzy i policji budzi poczucie bezpieczeństwa. Usiądźmy na parkowej ławce, odpocznijmy i oglądnijmy kolorowy pokaz fontann.

Dzień kończymy w Heli Lounge Bar, położonym na 37 piętrze wieżowca Petronas Twin Towers. Warto dokonać rezerwacji (np. przez oficjalny profil na Facebooku lub telefonicznie), gdyż to miejsce jest bardzo popularne. W przypadku dokonywania rezerwacji obowiązuje kaucja/opłata 200 MYR / 190 PLN, którą można w całości wydać w lokalu. Nie jest to trudne, gdyż ceny są tam dość wysokie.

Bardzo polecamy wizytę w Heli Lounge Bar jako alternatywę dla „standardowego” zwiedzania Petronas Twin Towers – widok wieczorową porą na pełne drapaczy chmur centrum Kuala Lumpur jest niesamowity!

Dzień 3

Trzeci dzień zwiedzania Kuala Lumpur spędzimy tylko częściowo w zgiełku miejskiej dżungli. Zaczniemy od odwiedzenia stacji Kuala Lumpur Station, która urzeka XX-wieczną architekturą. Powstały na podwalinach starej stacji obiekt stał się swoistym centrum kolejowym i symbolem tzw. anglo-azjatyckiego stylu architektonicznego prezentowanego przez Arthura Benisona Hubbacka.

Kilka minut spacerem od stacji znajduje się jeden z najsłynniejszych meczetów w całym Kuala Lumpur – Meczet Narodowy – Masjid Negara. Wybudowany w 1965 budynek prezentuje bardzo nowoczesną formę i bryłę.

Po zwiedzeniu meczetu Masjid Negara udajcie się w stronę Taman Burung. To ogromny park pełen zieleni, ptaków i wielu kolorów. Znajdziecie w nim także małe ZOO, planetarium i ogród botaniczny. Pospacerujcie wąskimi alejkami w kierunku jeziora, którego woda ma naprawdę niesamowity kolor. W parku nie spotkacie zbyt dużych tłumów, co pozwoli Wam odpocząć i pooddychać świeżym powietrzem! Polecamy spędzić to trochę czasu i się zrelaksować.

Następnym punktem zwiedzania jest chińska świątynia Thean Hou. Jeśli macie jeszcze trochę sił, możecie wybrać opcję spaceru – do przejścia jest ok. pięć kilometrów. Alternatywą dla spaceru jest zamówienie GRABa. Powstała w 1987 roku świątynia Thean Hou jest największą chińską świątynią w Kuala Lumpur. Została poświęcona bogini morza Tian Hou.

Pod koniec dnia polecamy udać się na Yulek Hawker Food Street, ulicę na której znajdziecie liczne stoiska z jedzeniem ulicznym (streetfood), w tym Youtiao (chiński pączek), Fried Kway Teow, makaron z krewetkami (pikantny) i Chee Cheong Fen (curry, słodki sos, sos chili).

Pamiętajcie, że większość miejsc otwiera się przed zmrokiem, tzn. od 17-18. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej na temat lokalnego jedzenia, przeczytajcie nasz przewodnik po kuchni malajskiej.

Zobacz także

Podsumowanie wyjazdu

○○○○○  Plaża
●●●○○  Zabytki
●○○○○  Natura
●●●○○  Miasta
●●●○○  Egzotyka

Dlaczego Kuala Lumpur?

Kuala Lumpur to gigantyczna metropolia w której znajdziecie mieszankę wielu kultur osadzonej w bardzo nowoczesnym wymiarze wielkich drapaczy chmur.

Płacenie na miejscu – gotówką czy kartą?

W Kuala Lumpur w wielu miejscach, np. na straganach ze streetfoodem, nie ma możliwości płacenia kartą. Natomiast w większych sklepach, marketach i restauracjach terminale do kart są obecne dużo częściej, lecz i tu warto zawsze zweryfikować możliwość płatności kartą, nawet jeśli widzimy informację o takiej możliwości. Oczywiście z uwagi na przewalutowania, zalecamy korzystanie z aplikacji typu Revolut, lub z kart walutowych oferujących korzystne kursy walut.

Dobrym rozwiązaniem jest zabranie ze sobą dolarów amerykańskich (USD). Wymienić je można bez problemu na malezyjskie ringgity (MYR) na miejscu w każdym banku.

Ceny w Malezji

Malezja nie jest drogim miejscem dla turysty z Polski. Przyzwoity nocleg można znaleźć już za 150-200 PLN (pokój dwuosobowy), ceny jedzenia potrafią miło zaskoczyć, szczególnie na lokalnych targach, a i zwiedzanie oraz bilety wstępu również nie nadwyrężą przesadnie naszego portfela.

Szacowany dzienny koszt pobytu w Malezji (szacunek nie zawiera lotów krajowych, przepraw promem, ani biletów wstępu do atrakcji) to ok. 100-150 PLN, a w tym między innymi

Pokój 2-os. z łazienką od 150 PLN za noc

MRT / LRT / Monorail od 2 MYR

Obiad od 7 MYR

Piwo 0.33 od 7 MYR (w restauracji od 15 MYR)

Lampka wina od 20 MYR